WIESłAW JANUSZ MIKULSKI

*
* *
powiesiłaś gałązkę jarzębiny
nad naszym kalendarzem
zeschłe grona ożyły
w wodach mojej pamięci
gdy przy jarzębinie
tuliłaś się do mych ust ...

jeśli kiedyś twoje palce
zdejmą ze mnie gorycz
jeśli którejś nocy twoje usta
uciszą słowa niewiary
moje myśli rozbiegane
zatrzymają w pół słowa
wtedy
będę stopioną kroplą śniegu
karminowym płatkiem róży
zgniecionym w twojej dłoni

Dotyk szczęścia poczułam
zadrżałam
zawirowałam
pofrunęłam
ku niebu
by z deszczem
nowej nadziei
spaść prosto
w Twoje ramiona…


Pobiegnę do Ciebie,
w sukience barwnej,
zwiewnej niczym motyl,
poprzez łąki z wiatrem,
z promieniami słońca we włosach
i wtulę się w Twe silne ramiona,
Ty z czułą pieszczotą,
położysz dłoń na
moim policzku,
zmrużysz oczy
z błyskiem namiętności,
wtedy poczuję Twe usta,
na moich ustach
rozsmakujemy się w pocałunku,
poczuję muśnięcie powietrza
na szyi, leciutkie skubnięcie
za koniuszek uszka,
spleciemy palce naszych dłoni,
w piękniej, magicznej
tej miłosnej chwili,
i szepniemy;
życie we dwoje
bywa barwne niczym
tęcza…

Noc rozświetla
wspólne marzenia
wypowiedziane
ciepłym westchnieniem
letniej łąki pełnej
muzyki świerszczy,
zapachem wrzosów
szeptem wiatru,
szelestem dotyków,
by nie spłoszyć,
miłosnych uniesień.





| "Milczenie w odpowiednim momencie jest wazniejsze i lepsze od wszelkich slow." - Plutarch |
| Badz ma ... kraina spelnionych marzen smakiem z filizanki ust slodkich dotykiem ... Badz mym ... natchnieniem wiatru lkaniem szelestem ust szkarlatnych piaszczysta rownina wzgorzami drzacymi ... Badz mym ... wodospadem kaskada uczuc najslodszych pulsujacym sercem lza na wietrze ... Badz mym ... wiatrem pustynnym zarem slonecznym wawozem wyschnietym spalona twarza ... Badz mi ... slowem rozkoszy szeptem lisciastym morza szumem pustynnym deszczem chlodem gorskim ... Badz moja rusalka ... ... mym ... wystrzalem... odpalem... granatem... smiercia... przezyje to pieklo... ... tam w ... ... Kandahar ... - badz mi nadzieja... w smutku... pograzonym... ..czekasz ... bym powrocil ... badz ... ma ... muza ... |


muszelkowy swiat pelen tajemnic szumu w uszach tetnicznych krwi pelnych lekkoscia fali kuszacej namietnej co przyciaga by oddac pocalunek Twym ustom na brzegu oceanu w ubustwie serc rozpromienionych serc kochajacych serc uczuc rozognionych spowitych w splocie jedynym urzekajacej podniety na brzegu oceanu w ramionach cieplej tesknoty zasypujesz pocalunkiem namietnych ust Twoich czujesz kazde drzenie ciala piersi co w takt pozadania dotykaja Twego torsu namietne krople potu po skroniach splywaja jezykiem ulotnie zlizujesz pozadaniem drzysz w Jej ramionach usta wasze w pocalunku siarczystym spowite kosztujesz wnetrze badasz by w extazie rozkwitac |





Letni wiatr rozwiał me włosy
z czułością je gładził
gdy wraz ze słońcem
tańczyłam na łące walca
promień rozgrzał twarz
przystanęłam na chwilę
uśmiechając się do wspomnień.
Wiatr przypomniał Twoje dłonie
słońce słowa które szeptałeś
każdego dnia i każdej nocy
były balsamem dla duszy
słońce zaszło za chmury
psotny wiatr ucichł
ja trwam w uśmiechu wspomnień…

zjawiłeś się
jak anioł
słońcem oświetlony
z czerwoną
różą w dłoni
twoje oczy utopiły
się w mych
ustach...
moje zaklęte serce
wargami objęte
wypłynęło
na powierzchnię...
by zatopić się
w twoich ...

Krzemka

Tak, potknąłem się o Jej urodę
Zahaczyłem o serce tak czułe
Pomyślałem, sen, i jaki piękny
Że na jawie Ona, nie wierzyłem
Te Jej włosy długie jak marzenie
Co się wlokło za mną życie całe
I te oczy, tak wiele mówiące
A ja stałem jak słup oniemiały
Och, ty życie, figlarne i psotne
Czemu ze mną wyczyniasz te harce
Było dobrze, spokojnie i cicho
Teraz słyszę jak bije mi serce
Jesteś moje, więc nie mam urazy
Za tę Zjawę wplątaną w me drogi
Chyba nawet powiem ci, dziękuję
Przecież bez Niej byłobyś ubogie.
6 lipca 2007
jozen
![]()
wplotę kwiat w twoje miękkie włosy
aromatyczną czerwoną różą będzie on
przystroję go brylantami porannej rosy
wtedy usłyszysz świtu cichy słodki ton
promykami słońca rozświetlę twoje oczy
szmaragdowym blaskiem będą się mienić
niech cały świat nim bosko zauroczy
jest w stanie życie w szczęśliwe zmienić
namiętne usta o smaku poziomkowym
dotknę podmuchem myśli stęsknionych
marzeniem i snem są bardzo upragnionym
w boskim pocałunku zawsze połączonych
delikatne jak mgiełka poranna rysy twarzy
promiennego uśmiechu woalem przystrojony
o których moje serduszko nieustannie marzy
twój słodki wizerunek na wieczność zapisany...
Rymowany Kolo




Usiadła przed lustrem,
ujrzała smutne odbicie.
Szczotka, szminka, puder,
jakiś cień, tusz na rzęsach.
Uśmiech kredką narysowała,
spojrzała jeszcze raz
w lustrzane odbicie,
jeszcze różę w włosy,
purpurową wpięła.
Cicho wstała gotowa,
by grać dalszą rolę życia…

w śnie to było czy na jawie
tego do końca nie wiem
leżałam skulona z bólu
nagle poczułam muśniecie
niby dwa motyle
na mych ustach
odleciał w dal niepokój
jak jaskółka wzniosłam
się wysoko do gwiazd
a niebo z radością
mnie przyjęło tuląc wyszeptało
nie lękaj się to ja
zagłębiłam wzrok w błękicie
ujrzałam oczy Twe kochane
jeśli to sen niech trwa…

| Dotykają Cię moje myśli rozmarzone Delikatnie muska ciepło serca mojego W czułym uścisku splecione dłonie Wiernym obrazem uczucia cudownego... Dialog dusz słodkim słowem szeptany Podkreślony słonecznym uśmiechem W drogocenny puchar miłości zebrany Wszak miłowanie nie jest wcale grzechem Pijmy z pucharu nektar rozkoszny Boskich uniesień poznajmy smak Usłyszmy naszych serc głos radosny Bezkresnego szczęścia będzie to znak... |
Rymowany Kolo


Słyszę jak uderzają w szybę
Łzy bezradnego Anioła
Co kocha ponad swe życie
I każdym tchnieniem Cię woła
Mgłą białą się otulił
Skrywa w ramionach głowę
Myśli maluje świtem
Czekając wciąż na odpowiedź
Widzę jak skulił skrzydła
I oczy wpatruje w Ciebie
Licząc na wspólne chwile
Marząc o locie po niebie
Choć tęczą miłość stworzona
A dusza jedwabiem przykryta
Życie poświęca Tobie
I w duszy wciąż się pyta
Kiedy nadejdzie ta chwila
Wyśnionego spotkania
Kiedy dać Ci zdoła
Co ma do ofiarowania...
Shi

Pod niebem pełnym gwiazd
w sukience lekkiej jak mgiełka
usiądę nad brzegiem jeziora
by zagrać dla Ciebie
cichy nokturn na fortepianie
w nim ukryłam najskrytsze pragnienia
niech letni wiatr poniesie w dal
nutkę co w duszy tańczy samotnie
nadając na klawiaturze miłosne SOS
muzyka tajemną ma moc
i jak prawdziwa miłość
nigdy nie umiera
więc po ich śladach wracaj
czekam na Ciebie…

w pokoju przyjemny półmrok trwa
nastrojowa muzyka cichutko gra
z kominka słychać płomyka cichy trzask
na ścianach tańczący nikły świecy blask...
to jest atmosfera wprost wymarzona
nasza żądza będzie zaspokojona
nagie ciała przybliżą się do siebie
bardzo pragną poczuć się jak w niebie
wezmę ciebie w ramiona me spragnione
ciała w miłosnym uścisku splecione
chcą oddać się uczuciu całkowicie
pożądanie wzrasta niesamowicie
wypijmy na szczęście nektar miłości
połączmy swe usta w swej namiętności
boską słodyczą nakarmimy ciała
będzie uczta naszych serc doskonała
w uczcie uczestniczą też dłonie nasze
dreszczem podkreślając wielkie rozkosze
delikatnym dotykiem wywołane
w zakamarkach naszych ciał odwiedzane...
spełnienia żądzy nadchodzi słodki czas
z głośnym krzykiem pojawia się w nas
aby wybuch wielkiej euforii ten
za parę chwil zamienić na błogi sen...
Rymowany Kolo

połóż się szybciutko do łóżeczka
bo kraina słodkich snów czeka już
dobre duszki i twa poduszeczka...
bajkowe sny naprawdę są tuż tuż...
kołysanką otworzą bramy snu
bardzo delikatnie i z czułością
aby humorek był w następnym dniu
wstawanie było samą radością...
poduszka prosi przytul się do mnie
połóż wygodnie zmęczone ciało
otulę jak balsamem dokładnie
dam relaks aby dobrze się spało...
nucą kołysankę duszki dobre
słodkimi dźwiękami pieszczą zmysły
przywołują bajkowe sny modre
czarne koszmary już dawno prysły...
będę Cię przytulał w tym dobrym śnie
dołączę do wybornej paczki
pragnę abyś śniła tylko o mnie
śpij słodko kochanie... buziaczki! Rymowany Kolo
Słowo do słowa tuli się czule
by słodki wierszyk powstać miał
w pełnej harmonii i w ogóle
bo tego teraz bardzo bym chciał...
Dobieram więc je bardzo uważnie
by tej słodyczy w nim nie było brak
piszę i myślę całkiem poważnie
aby dobrego cukierka miał smak...
Ten smak to przyjaźń i radość obcowania
z drugą osobą przychylną mi
cieszę się bardzo z naszego poznania
tym bardziej że to jesteś właśnie TY!
Niesiesz mi radość i pocieszenie
gdy moje serce boli i łka
dziękuję więc za Twe poświęcenie
a nasza przyjaźń niech wiecznie trwa...
Krótki to wierszyk lecz pełny jest
mojej przyjaźni prawdziwej
i przyjmij ode mnie go jako gest
jak od osoby szczęśliwej...
Szczęśliwej dlatego że znam Ciebie
osobę serdeczną i bardzo miłą
z pięknym uśmiechem jak słonko na niebie
co moje życie osłodziło...



Miły znalazłeś klucz do mej duszy
Wkradłeś się cicho niby słodki złodziejaszek
Byłam samotna i smutna
Usychając w szarej zadumie
Niczym róża bez wody
Ty wnosiłeś radość i sens nowy
Do mojego życia
Zawładnąłeś mym sercem
O jedno Cię proszę,
Bądż ze mną na wieki…

| Słońce jest Tobie dane... całe obietnicą nabrzmiałe Weź je w dłonie... ono da dziś Tobie spełnienie całe Promykiem się staniesz, mnie całego przenikniesz Wślizgniesz się we mnie... w mojej duszy znikniesz * * * Kiedy rozbudzają się powoli poranne zorze Gdy pasmo Tęczy przesłania wzgórza Wtedy Twój obraz się przy mnie ściele Ty jesteś moja... to wiem boski mój Aniele Twą poświatą codzienna szarość się mieni Pod Twym spojrzeniem gaik się zieleni Kwiatowe pąki w rannej rosie zakwitają Tobie to Dzieci boskiej Natury hołd oddają To Ciebie ja tak kocham duszą roześmianą W promieniach słońca radośnie Ci dana Sercem otwartym... Ty go opromieniasz Delikatnym dotykiem na lepsze zmieniasz Bo w tym Wszechświecie mrocznym całym Dwie dusze przeznaczenie swe spotkały By z sobą zatańczyć... razem zawirować A spełnieniem trzęsienia Ziemi powodować * * * Pragnę, byś ze mną jak skowronek nowy dzień witała Pragnę też, abyś mną nasycona zasnąć nigdy nie chciała Pragnę, by szaleństwo zmysłów w Nas nigdy nie wygasało Pragnę dać tak wiele, by Tobie w niczym nie było mało |
| napisany Warszawa, dnia 01/02.08.2007r. |
HERMES

nie pamiętam czy to nocy czas
zapach twój
może włosy tam za oknem
płaczącej wierzby
nie to kosu śpiew
kocham cię
przypomnij mi czy to wina smak
aromatem twoich ust
i ten dreszcz ciepłem
ukochanych dłoni
czy to głosu szept
kocham cię
może to był morza szum
i ta mewa w bieli fal
stóp twych ślady
czy w piasku plaży
obraz twego ciała
kocham cię
nie to las mówisz mi kochany
grzybem polana cieszy się
i sarenka w biegu gna
a tam sowa w ciszy snu
w cieniu drzew piękna jesteś
a ja kocham cię
Bazyliszek
Wiesław Janusz Mikulski

z dzbanów marzeń
wypłukuję kurz
okruszyny wspomnień
liście lata
płynie życie
wartkim nurtem dni
z tego świata
do tamtego świata...
Wiesław Janusz Mikulski

Twój Krzyż
to mój drogowskaz
który na drodze stoi
i ściąga burz
pioruny
i deszcz do oczu moich
Twoje Pismo
na drodze mojej
świeci
jak słońce
co oświeca ogrzewa
i piecze...

Utkałam me marzenia
W misterną koronkę
Wplotłam w nią swe pragnienia
Barwne niby tęcza
Dodałam koloru nieba
Pogodnego jak Twoje oczy
Urzeczywistniłam marzenia
Tęsknotą byś nie był
Tylko w snach dalekich
W misternej serca koronce
Jesteś przy mnie
Każdego dnia…

dotknij mnie ciepłym swym spojrzeniem
dotknij czule wypowiedzianym słowem
zrób to bo czekam z utęsknieniem
bez ciebie całkiem tracę już głowę...
dotknij mnie słodkimi o mnie myślami
dotknij mnie pocałunkiem jak lawa gorącym
chcę poczuć namiętne muśnięcie ustami
chcę poczuć twój boski dotyk nieustający...
dotknij mnie słonecznym swym uśmiechem
dotknij mnie piękną i czystą miłością
bo kochać nie jest żadnym grzechem
dzielić się cudowną życia radością...
dotknij mnie...
Rymowany Kolo

urzekła mnie twoja delikatność motyla
pocałunki jak czuły dotyk skrzydeł jego
ciepłe słowo sprawia że serce się rozpływa
pod wpływem uczucia tak bardzo gorącego
dotyk dłoni boskim dreszczem zaznaczony
ciało w miłosnym transie niezmiennie trwa
jeszcze promienny uśmiech słońcem pozłocony
urzeka niesamowicie osobowość twa
ciepło twojej duszy tak bardzo emanuje
i nie ważna jest odległość która dzieli nas
z każdym uderzeniem mego serca go czuję
marząc skrycie by spotkać się z tobą jeszcze raz
chce zanurzyć się w morzu namiętności wielkiej
falami uczuć pieścić do nieprzytomności
doznawać z tobą niebiańskiej rozkoszy wszelkiej
by malować obraz naszej słodkiej miłości...
Rymowany Kolo

Z uśmiechem tuląc mnie w ramionach
Szeptem powiedziałeś najpiękniejsze słowa;
Moja kochana pragnę byś pamiętała
Pragniesz być dla mnie wszystkim
A ja będę szczęśliwy
Gdy ujrzę w twych oczach
Radosne brylantowe iskierki
Przestrzeń do tej pory niezdobytą
Poczuć, gdy biorę cię w ramiona
Spokojny rytm serca i szept cichy;
Jak mi dobrze kochany
Być przy tobie, kiedy się smucisz
I z radości w tańcu wirujesz
Być obok ciebie nawet wtedy
Gdy ze skupioną miną piszesz wiersze
Spojrzeć w oczy twe głęboko
W których pragnę ujrzeć szczęście
Wtedy moja droga spełni się
Największe me marzenie...


niepozorny jest to kwiatuszek
modry i mały nieba okruszek
przystrojony rosy brylantami
związany z naszymi uczuciami
naszej pamięci jest symbolem
toczy się przez świat wielkim kołem
tworzy więzi bardzo serdeczne
do szczęśliwego życia konieczne
rozsyłam więc tych kwiatów bukiety
podnosząc wszelkich granic rolety
niezapominajki modrą strugą
gwarantującą przyjaźń długą
Rymowane Kolo

szczypta słodkiego milczenia
jak motyl przemknie cichutko
moje życie cudownie zmienia
w serduszku robi się cieplutko
gorących uczuć to mieszkanie
ogród z tęczowymi kwiatami
w miłości utwierdza swe trwanie
milczenia mówiąc słowami...
Rymowany Kolo

Pragnę być motylem na Twojej koszuli Muskać skrzydłami czule Twe skronie Promieniem słonecznym rozjaśniać twarz Letnim wiatrem chcę być dla Ciebie Rozwiewać z życia troski oraz ciemne chmury Tęczą Twą pragnę zostać na niebie By po życia burzach kolorami cieszyć Morską falą, aby uspakajać Twą zmęczoną duszę Gwiazdą w każdą ciemną noc Najpiękniejszą nutką by cieszyć Twe serce Różą w ogrodzie, którą z chęcią zrywasz I całujesz delikatnie płatki, co pieszczą wargi… |

jak mam ci powiedzieć
to co serce czuje
jakim blaskiem oczu
spojrzeć w twoje
więć układam bukiet słów
który ci na papier sercem złożę
Bazyliszek

piątek, 19 marca 2010
Licznik odwiedzin: 92584
| « sierpień » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | ||
| 06 | 07 | 08 | 09 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | ||
Kocham ludzi,poezja to moje życie,w niej są moje marzenia i odczucia.
Wszyscy którzy zawitają w krainę poezji,mojej,oraz przyjaciół i znajomych moich mają poczuć się jak w baśniowym świecie gdzie można odpocząć na chwilę
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: