
Z cyklu Opis z wakacyjnej krainy…)
Dni tak szybko mijają w wakacyjnej kranie,
z żalem muszę pożegnać cudowne miejsca
wyszłam ostatni raz na taras
kotka-Kidgar, przymila się do nóg,
biorę ją na ręce głaszcząc z czułością,
(kto się tobą zajmie mała?)
wzięłam głęboki oddech rześkiego powietrza,
ostatni dotyk płatków dzikiej róży
i koncert ptaków w dali,
smutek ściska mnie za gardło,
po policzku spływa łza.
Ty kolejny raz wyczułeś mimo oddali mój żal,
przesyłając wiadomość;
nie smuć się ma miła,
obiecuję, że wrócimy razem
do czarownej krainy…
Brak komentarzy.
niedziela, 14 marca 2010
Licznik odwiedzin: 92446
| « marzec » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 |
| 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 | ||||
Kocham ludzi,poezja to moje życie,w niej są moje marzenia i odczucia.
Wszyscy którzy zawitają w krainę poezji,mojej,oraz przyjaciół i znajomych moich mają poczuć się jak w baśniowym świecie gdzie można odpocząć na chwilę
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: